RSS
 

popatrz na siebie moimi oczami.

11 lip

Chciałabym byś mógł zobaczyc siebie moimi oczami.

byś mógł poczuć to co czułam kiedyś i co czyje dziś.

Zobaczył byś jak patrzałam a raczej jak wpatrzona kiedyś byłam w ciebie.

wtedy myślałam że dostałam za wiele. Ze to ze tak mocno się kochamy jest niewiarygodne,  niesprawiedliwe,

nigdy tego wcześniej nie czułam,  nie myślałam że można kogoś tak mocno kochać,  nie myślałam że ktoś może tam mocno kochać mnie.

Byłeś dla mnie całym światem, nic i nikt się inny nie liczyl.

Byłeś wyjątkowy, miałeś charakter, w twoje oczy mogłam patrzeć godzinami, słuchać w nieskończoność, i wciąż miałam ochotę cie dotykać.

a twój talent wył i jest wspaniały,  z dnia na dżin widzę jak się rozwija i wciąż nie mogę wyjść z podziwu. To było piękne i wyjątkowe ze ktoś taki pokochał akurat mnie. To jak mnie dotykałeś,  jak patrzales na mnie, całowałeś,  twoje przytulania, słowa, twój uśmiech, było tak niesamowite ze ciągle tego wszystkiego było mi ciągle mało, chciałam więcej i więcej,  przy nikim innym nie czułam się tak wyjątkowa jak czułam się przy tobie. Czułam się bezpieczna, zrobiłby wszystko by mnie ochronić. Nie pozwoliłem mnie skrzywdzić nikomu. To była miłość w czystej postaci i powinna trwać wiecznie. Właśnie to byś zobaczył gdybyś tylko mógł, , poczuł byś ze moja miłość była tak samo silna mocna i prawdziwa jak twoja.

A dziś?  Czy chciałbyś dziś zobaczy  siebie moimi oczami ?

Czy chciałbyś poczuć ten strach który czuje gdy ty się wkurzasz.

czy chciałbyś zobaczyć ile we mnie jest pogardy dlaciebie po tym co mi zrobiłeś i powiedziałeś.

Gdzie to wszystko się podzialo? Gdze to wszystko zniknęło?

Dziś gdy na ciebie patrze zastanawiam się gdzie ten mężczyzna z przed 9 lat? Co się znim stało?

Gdzie podziała się ta miłość, czułość,  ten dotyk, wzrok

gdzie ten uśmiech który kochałam i którego już nie widuję.

spójrz zobacz jak cie nienawidzę za to co zrobiłeś, do czego doprowadziles.

jak wielką miłość zmieniłeś w nienawiść.

Czy tego chciałeś?  Do tego dążyłes?  Byłeś przecież dla mnie wszystkim, byłam gotowa zrobić dlaciebie wszystko, liczyłem się tylko ty.

kurwa  kochałam cie tak mocno jak nikt nikogo na świecie, gdybym tylko mogła kochała cie jeszcze mocniej.

twe piękne oczy,twój uśmiech pocałunki przytulania, nie tak sztuczne jak dziś, gdzie to się podzialo?

Dziś patrzenie na ciebie sprawia mi ból.

Dziś słuchanie ciebie sprawia mi ból.

Gdy siedzę obok ciebie w samochodzie boli jak cholera, bo jesteś za blisko a jednocześnie za daleko.

mam blokadę nie potrafię się zbliżyć

dziś przez przypadek w kuchni cie dotknęła i się wzdrygnelam.

czy naprawdę tego chciałeś?  By tak to wyglądało?

Nie wiem co się stało,  jak do tego doszło.

Teraz nie mogę patrzeć w twoim kierunku, bo nie potrafię zrozumiec tego kim się stałeś w moich oczach.

ja tego nie chciałam, nie tego pragnelam,

chciałam miłości,  chciałaby by zawsze było tak jak kiedyś.

nie chciałam żyć jak inni.

myślałam że jesteśmy wyjątkowi, inni, niestety to tylko ja chciałam pięknej i wiecznej miłości

ty odpuścił przy pierwszej lepszej okazji. I czy po czymś takim zasługujesz bym na ciebie patrzała inaczej niż teraz?

Czy po tym przez co przeszłam,  po tym wszystkim co mi zrobiłeś zasłużyłes  bym dalej ciebie kochała?

Nawet nie zrobiłeś nic by to zmienić,  nieudolne próby i puste obietnice nie wystarcza.

gdyby w tobie była ta sama miłość co kiedyś nie mówił byś ze się zmienisz, po prostu byś to zrobił.

Spójrz na siebie moimi oczami i niż nie zmieniaj, po prostu zrozum. Tyle mi wystarczy.

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz